torrentflux

porozumienie w L’Aquila

lipiec 9, 2009 · Skomentuj

Kompetencje nie zgadza się 50% redukcji emisji CO2
Mają nadzieję, że wreszcie świat nieskracalny potężne podjęcia konkretnych kroków w celu powstrzymania zmian klimatycznych doznały nowe rozczarowanie. Możliwość osiągnięcia porozumienia w L’Aquila do 50% redukcji emisji gazów cieplarnianych zniknęła ponownie w powietrze.

W tym przypadku jest to, że wszyscy są zgodni, że powinno to wprowadzone ograniczenia dotyczące globalnego ocieplenia i średniej globalnej temperatury nie może w żaden sposób wzrosła o więcej niż dwóch stopni, dla którego świat został zarejestrowany przed i zakładach przemysłowych, który rozpoczął się wypluwam dwutlenku węgla.

Dwa stopnie ocieplenie jest poziom, na którym naukowcy mogą być osiągnięcie Point of No Return, w którym miliony ludzi zostanie poważnie zmniejszona ich dostępu do wody, wzrost niedożywienia i chorób zakaźnych, jest załamanie produkcji zbóż i byłoby zagrożone wyginięciem 30% gatunków zwierząt i roślin.

“Zdajemy sobie sprawę naukowych pogląd, że wzrost średniej globalnej temperatury w stosunku do poziomu sprzed okresu uprzemysłowienia nie powinien przekraczać dwóch stopni”, czytamy w projekcie dokumentu końcowego z posiedzenia Forum dużych gospodarkach, które obejmuje jednostkę G-8 (USA, Kanada, Niemcy, Francja, Włochy, Wielka Brytania, Rosja i Japonia), G-5 (Indie, Chiny, Afryka Południowa, Brazylia i Meksyk) oraz Indonezja, Australia, Korea Południowa, Dania i Egipt. Jednakże, ten sam organ nie tylko do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o 50%.

Mimo, że bardzo niewielki procent uznane przez zdecydowaną większość organizacji ochrony środowiska co najmniej wykazały ustalenia planety wielkiego celu rozwiązania problemu zmian klimatycznych. Ale tak się nie stało. Podczas tych 18 krajów uzgodniły, aby ustawić limit na dwa stopnie globalne ocieplenie nie podjęły żadnych konkretnych kroków, by zapobiec tym niebezpiecznych próg.

Uczyniłem zwykłej w tych szczytów. Mianowicie: aby odłożyć decyzję na później. Tak, przywódcy 18 krajów Forum głównych gospodarek postanawiają współpracować tylko “od chwili obecnej do konferencji w Kopenhadze w grudniu następnego celu określenia ogólnego celu w zakresie znacznej redukcji emisji do 2050 r.” .

Spotkanie w L’Aquila, Włochy, największym światowym uprawnień przyjęły, środa 8 lipca, uchwały w walce z globalnym ociepleniem. Damien Demailly, odpowiedzialny za program zmian klimatycznych i energii na świat Wild Fund (Światowy Fundusz na rzecz Przyrody), uważa, że zobowiązania państw G8 są zbyt nieśmiały. On obawiał się, że ten brak woli może prowadzić do niepowodzenia negocjacji w sprawie zbliżającego się szczytu środowiska w Kopenhadze w grudniu.

→ Leave a CommentKategorie: Acid rain · carbon · climate change · co2
Otagowane: ,

Zakup uprawnień do emisji co2 to znakomita inwestycja

lipiec 7, 2009 · Skomentuj

Ceny uprawnień do emisji CO2 są obecnie znacznie poniżej cen jakie będą na koniec okresu rozliczeniowego, jak podają różni analitycy wiele polskich firm będzie musiało dokupić certyfikaty na wolnym rynku. Podejrzewam, że sytuacja kiedy jednostka uprawnienia do emisji kosztowała na koniec poprzedniego okresu rozliczeniowego 5 euro centów się nie powtórzy.
Czy zatem warto zainwestować w uprawnienia i sprzedać je z zyskiem w roku 2011 czy 2012? Raczej tak! Wzrost cen uprawnień do emisji jest przesądzony prawem popytu, skoro wielu polskim firmom zabraknie uprawnień cena powinno systematycznie iść do góry.

→ Leave a CommentKategorie: carbon · climate change · co2 · emisja
Otagowane: ,

Emisja do powietrza zmiany zmiany

lipiec 7, 2009 · Skomentuj

Nowa ustawa o SHE stawia na nogi naliczanie opłat za emisje do powietrza, przynajmniej dla źródeł energetycznych. Już za chwilę – nikt na razie nie wie od kiedy oprzemy naliczanie opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska na wielkościach rzeczywistych. Jak to będzie liczone nikt tym bardziej Urząd Marszałkowski jeszcze nie wie, ustawa wchodzi w połowie roku a od kiedy będzie obowiązywać to się okaże jak się wydrukuje.

Opłaty za emisję będą płacone tak jak dotychczas dwa razy w roku, ale w pierwszym półroczu obowiązywania ustawy zapłacimy za 1 półrocze 1/2 opłaty wniesionej do Marszałka w roku ubiegłym.

Czy naliczanie opłat za pyły ze spalania paliw, emisję siarki i tym podobnych substancji objęte zostaną systemem monitorowania takim jak w przypadku dwutlenku węgla – nie bardzo da się z nowej ustawy wyczytać. Trudno to interpretować, prawdopodobnie – tak.
Tylko zasygnalizuje kilka zmian:

Raporty wysyłamy do końca lutego / było do końca marca ….

Raporty wysyłamy do marszałka, do krajowego rejestru i do wojewódzki inspektor ochrony środowiska, prawdopodobnie też do udzielającego pozwolenia na udział w SHE

Podwójna weryfikacja, audytor raz, w razie zmian o 10 % wojewódzki inspektor ochrony środowiska drugi raz weryfikuje

Tworzy się Krajowy system zielonych inwestycji, –celem ….. realizacji programów lub projektów związanych z ochroną środowiska

Tworzy się Radę Konsultacyjną

→ Leave a CommentKategorie: 1
Otagowane: ,

Energia wiatrowa, wiatraki to najdroższe ze znanych rozwiązań w produkcji energii elektrycznej

czerwiec 29, 2009 · Skomentuj

Elektrownie wiatrowe, fermy wiatraków, zainteresowanie ogromne w naszym kraju zbudziły. Gminy i prywatni inwestorzy prześcigają się w składaniu wniosków o dofinansowanie wiatrowych projektów.

Nikt tylko nie zastanowił się nad sprawą ile to kosztuje.

Według obliczeń ta forma alternatywnego pozyskiwania elektryczności jest najdroższa z dostępnych. Biorąc pod uwagę koszty oraz kontrowersje związane z energetyka wiatrową jej przyszłość nie rysuje się pewnie.
Przy czym elektrownie wiatrowe i hydroelektrownie są najzdrowszym i najbezpieczniejszym dla człowieka źródłem energii elektrycznej.

Zapotrzebowanie powierzchni jest ponad 28 razy większe dla elektrowni wiatrowej.
Emisja CO2 przy uwzględnieniu całego cyklu budowy i likwidacji elektrowni jest dwukrotnie
większa dla energii wiatrowej.
Zapotrzebowanie materiałowe odniesione do całkowitej ilości energii wytworzonej w trakcie
cyklu życia w elektrowni jest ponad dwukrotnie MNIEJSZE dla elektrowni jądrowej! Zaskakujący
wynik: choć uważa się, że elektrownia jądrową jest „ogromna i ciężka” potrzebuje ona na
jednostkę wytworzonej energii elektrycznej niecałą połowę masy materiałów zużywanych na
„lekkie” i „przyjazne środowisku” elektrownie wiatrowe.
Stosunek całkowitej ilości energii wytworzonej w ciągu całego cyklu życia elektrowni do
skumulowanych nakładów energetycznych poniesionych w fazie jej budowy jest 4,5 razy

Postawmy sprawę uczciwie. To społeczeństwo finansuje odnawialne źródła energii. Wskutek tego rośnie średnia cena energii elektrycznej. Wiatraki i spalarnie biomasy trzeba budować, ale to że powstają, nie wynika z przesłanek ekonomicznych. Ich powstawanie wynika z przesłanek ekologicznych, politycznych i odbywa się kosztem ofiary finansowej ponoszonej przez społeczeństwo. Każdy z nas płaci ze tę zieloną energię i będzie płacił jeszcze więcej, w miarę jak jej udział w ogólnej produkcji energii będzie rosnąć. Mówienie, że jest to „energia darmowa” jest wprowadzaniem społeczeństwa w błąd!

cytowane z sprostowanie nieprawdziwych informacji dotyczących planów budowy elektrowni atomowych w Polsce autor. Dr inż. Andrzej Strupczewski
Rzecznik Energetyki Jądrowej, Instytut Energii Atomowej
Wiceprezes Stowarzyszenia Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej SEREN.
W pracy naukowej czytamy: Według powszechnej opinii, prawie 20% zapotrzebowania Danii na energię elektryczną
pokrywają turbiny wiatrowe, a przemysł produkcji turbin kwitnie. Informacje te jednak
przedstawiają tylko część obrazu, a pomijają sprawę kosztów, dyspozycyjności, średniego
rocznego wykorzystania mocy zainstalowanej i trudności eksploatacyjnych. Przemilczają istnienie
sieci energetycznej w krajach skandynawskich i w Niemczech, pozwalającej
kompensować falowanie dostaw energii wiatru. Przede wszystkim zaś nie wspomina się, że wiatr
jest zmienny, niepewny i nieprzewidywalny, podczas gdy odbiorcy energii elektrycznej potrzebują
dostaw energii dostarczanej niezawodnie, ciągle i tanio.

Wg niemieckiej firmy EON, w której w końcu 2005 r. pracowały wiatraki o łącznej mocy
szczytowej 7,600 MW udział energii wiatrowej w pokryciu dziennego zapotrzebowania
szczytowego sieci energetycznej waha się od 0.1% do 32%. Doświadczenie wykazało, gdy
zapotrzebowanie energii elektrycznej było wysokie wskutek mrozów zimowych czy upałów
letnich, elektrownie wiatrowe dawały minimalny wkład w pokrycie tego zapotrzebowania3.
W 2004 roku przeprowadzono w Niemczech dwie duze prace studialne, które stwierdziły,
wskutek niskiej dyspozycyjności wiatraków względne wykorzystanie ich mocy do pokrycia potrzeb
szczytowych maleje. Przewiduje się, ze w 2020 r. przy planowanej mocy zainstalowanej w
wiatrakach wynoszącej ponad 48,000 MW4, mozna będzie zastąpić nimi tylko 2,000 MW
tradycyjnych źródeł energii”

Ponad 70% tej energii nie jest przydatne na potrzeby odbiorców krajowych. Dlatego chociaż
produkcja energii wiatrowej w Danii odpowiada wielkości 20% jej potrzeb, to w rzeczywistości
wiatr pokrywa tylko około 6% zapotrzebowania odbiorców duńskich. Resztę energii wiatrowej
trzeba usunąć poza granice duńskiej sieci energetycznej11. W 2004 r w Danii jako całości eksport
stanowił 70.5% ogólnej generacji elektryczności wiatrowej i była ona sprzedawana ze stratą
Na szczęście Dania jest połączona potężnym mostem energetycznym o przepustowości 5 GW z
krajami skandynawskimi i z Niemcami13.Szczególnie ważne dla eksportu energii wiatrowej jest
połączenie ze Skandynawią, bo do kompensacji wahań mocy turbin wiatrowych najlepiej nadają
się hydroelektrownie. Rozruch elektrowni opalanych paliwami organicznymi następuje zbyt wolno
by pokryć ubytek mocy powodowany nagłym spadkiem prędkości wiatru.
Czemu na wiatraki potrzeba tyle materiału? Obrazy pokazywane przez przemysł wiatrowy
pokazują smukłe wieŜe lśniące jasno na tle krajobrazu lub prześwitujące w odległych mgłach,
pięknie otoczone białymi obłokami. Ale wieŜa o wysokości 100 m, na której znajduje się turbina o
wielkości autobusu i trzy 50-metrowe łopaty wirnika tnące powietrze z prędkością ponad 150
km/h wymagają na początek duŜych i solidnych fundamentów. W przypadku wiatraka o mocy 1.5
MW waga turbiny wynosi ponad 56 ton, zestaw łopatek wirnika waży ponad 35 ton, a cała wieża
ponad 160 ton20. Wg danych amerykańskich, podstawę każdej 100 metrowej wieży tworzy
ośmiokąt o średnicy 13 m który wypełnia 12 ton stali zbrojeniowej i 180 m3 betonu. Fundamenty
farmy Buffalo Mountain w stanie Tennessee mają 9 m głębokości i zawierają 3500 m
sześciennych betonu. A pamiętajmy, że produkcja cementu jest jednym z poważnych źródeł
emisji CO2

za http://www.iea.cyf.gov.pl

→ Leave a CommentKategorie: 1
Otagowane: