off topic – opinia żony

Posted on Maj 4, 2007

0


Co sądzę na temat sprawy Doliny Rospudy?

Zagadnienie to jest szeroko znane i nie miejsce tutaj aby opisywać je chronologicznie. Przedstawię tutaj tylko moje zadanie na ten temat.
Kiedy patrzę na całe te zamieszanie związane planowaną budową obwodnicy Augustowa, widzę przede wszystkim ludzi spierających się o to, w którym miejscu będzie przebiegała droga. Rozumiem interes mieszkańców Augustowa, którzy z utęsknieniem czekają na obwodnicę, rozumiem też interes ludzi protestujących przeciwko budowie.
Jestem przeciwna budowie obwodnicy Augustowa w wariancie, w którym estakada ma przeciąć Dolinę Rospudy w najszerszym miejscu. Jestem temu przeciwna dlatego, że zniknie konkretny biotop. Jestem przeciwna dlatego, że na pewno jest to piękne unikalne miejsce. Jestem przeciwna dlatego, że przyrodę należy w chronić.
Jestem za budową obwodnicy jak najszybciej, ponieważ jest ona potrzebna mieszkańcom, bo podobno masa ludzi ginie na tamtejszych drogach. Jestem za budową ponieważ, to przyroda jest dla nas a nie my dla niej.
Jedno jest pewne czy obwodnica zostanie zbudowana czy nie, czy zostanie wybrany wariat pierwszy, trzeci czy drugi nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia. Ba, mogę nawet być za tym żeby jej nie zbudowano nigdy.
Potrzeba w tej sprawie wyważenia interesów, ekologia – oczywiście tak, rozwój Polski, budowa dróg i autostrad – jak najbardziej jestem za!
W całej tej sprawie dostrzegam grupę pseudo ekologów zachwyconych urokiem jakiegoś ptaszka. Ludzi szukających zamieszania i możliwości protestu. Organizacji czekających na dotacje, które w zamian za kilka srebrników są w stanie poprzeć wybetonowanie całej doliny.
Widzę nieudolnego Ministra Ochrony Środowiska, który chroni najpierw swój stołek, portfel, a później na samym końcu przyrodę. Do łez rozbawiła mnie informacja, że wystawił sobie pomnik.
Dostrzegam Wojewodę Podlaskiego, który w interesie swoich wyborców musiał wydać pozwolenie na budowę. Śmieszy mnie opinia szefa rządu, któremu wydaje się, że może wszystko, tj. może budować co chce i kiedy chce, zapominając, że dziś w tej sprawie więcej do powiedzenia ma Komisarz z UE, który Doliny Rospudy nigdy nie widział.
Bardzo mi się podobała opinia zwolennika budowy obwodnicy, który na pytanie dziennikarza: co z ekologami wchodzącymi na drzewa, stwierdził, że przyjdą z kolegami dopilnować aby w czasie wycinki nie mogli z nich zejść.
Sądzę, że doskonałym miejscem dla wielu osób są właśnie drzewa i nie mam na myśli tylko ekologów.

Epilog: Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił dziś (26-04-2007) postanowienie ministra środowiska w sprawie obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy z 14 lipca 2006 roku. Postanowienie to dopuszczało realizację obwodnicy Augustowa w Dolinie Rospudy w jednym z dwóch wariantów – poprzez tunel drogowy lub estakadę. Wybór wariantu minister pozostawił wykonawcy. Zdaniem organizacji ekologicznych wyrok WSA oznacza, że ministerstwo powinno rozważyć inne warianty obwodnicy Augustowa. Ministerstwo ma jeszcze możliwość się odwołania się od tego wyroku.

Uważam, że ludzi niekompetentnych, wydających błędne decyzje nie powinno być na ministerialnych stołkach, chociaż nikt nie wie czy WSA ma odpowiednie kompetencje. Kto za to wszystko zapłaci ? – oczywiście my podatnicy.

Reklamy
Posted in: Bez kategorii