Już dzisiaj o polskim wzroście gospodarczym decyduje unia europejska a nie nasz rząd

Posted on Czerwiec 27, 2008

0


Przebywający właśnie w Polsce komisarz unijny ds. środowiska Stawros Dimas przyznał, że o tym czy Polska może się rozwijać i w jakim stopniu decyduje komisja europejska nakładająca limity emisji dwutlenku węgla. Powiedział dobrodusznie, że pozwolono na razie na wzrost gospodarczy w sektorze polskich przedsiębiorstw z branż: energetycznej, cementowej, hutniczej. Określając limity co2 na lata 2008-2012 komisja europejska reguluje rynki wymienionych wyżej branż gospodarki europejskiej. Już w 2013 roku planuje się aby firmy energetyczne całość pozwoleń na emisje kupowały na wolnym rynku. Spowoduje to zdaniem fachowców wzrost cen energii elektrycznej o jakieś siedemdziesiąt procent. Jeżeli doliczymy do tego wzrosty cen energii związane z tym, że w Polsce produkcja energii już wkrótce okaże się zbyt mała w stosunku do potrzeb przemysłu i gospodarstw domowych, oraz konieczność modernizacji polskich energetycznych linii przesyłowych – sytuacja nie wygląda zbyt optymistycznie. Potrzeba budowy bez emisyjnych bloków energetycznych ( za kilkadziesiąt miliardów złotych) przyczyni się do obciążenia odbiorców energii w Polsce ogromnymi kosztami tych inwestycji. Stąd podjęte na szybko działania przygotowujące mechanizm umożliwiający pomoc finansową najbiedniejszym mieszkańcom naszego kraju dla których już wkrótce prąd stanie się luksusem.
Już dzisiaj widać jak wielkim błędem było uwolnienie cen energii w 2007 roku, zamiast spodziewanych korzyści mamy co kwartał podwyżkę cen prądu. Mamy więc do czynienia z sytuacją tego typu: producentów i sprzedawców energii nie obchodzi sytuacja polskich gospodarstw domowych. Liczy się tylko zysk. Elektrownia X może sobie zbudować kolejne ekologiczne bloki przemysłowe, może spalać drewno ( wymaganie osiągnięcia spalania 20 % w źródłach odnawialnych do 2020 roku) nie bacząc na koszty bo i tak przełoży to na końcowego odbiorcę. Zysk spółek produkujących energię elektryczną oraz firm dystrybucyjnych zostanie zapewniony zawsze na odpowiednim do kosztów poziomie. Pracownicy branży energetycznej dostaną co roku podwyżki, co prawda limitowane procentową stopą wzrostu płac w przedsiębiorstwach, ale niczym nie zagrożone.

Trochę się rozpędziłem wracając do tematu: Mam dla państwa pytanie – czy mamy w Polsce wolny rynek tak zwany kapitalizm? A może wracamy do gospodarki kierowanej przez Sekretarza.

Poniżej dla ułatwienia wspólna cecha gospodarki socjalistycznej:
Gospodarka kierowana odgórnie, zgodnie z ideologią np. ochrony środowiska, a nie regułami ekonomii.

Advertisements
Posted in: emisja