Gość Niedzielny – Biedroń

Posted on Listopad 26, 2008

0


Panie Biedroń. Mówi pan, że homoseksualiści w Polsce nie mają takich praw jak wszyscy inni. Mają. Pan ma prawo ożenić się z kobietą i mieć z nią dzieci. A że nie ma pan takiej możliwości? Współczuję, ale to nie powód, żeby dopasowywać społeczeństwo do pana problemu. Ludzie wielu rzeczy nie mogą, choć mają do tego prawo. Inwalida bez nóg ma prawo chodzić, garbaty ma prawo być smukły, a każdy ma prawo założyć rodzinę. Prawo ma, ale nie zawsze ma zdolność.
Można, oczywiście, parę homoseksualną nazwać małżeństwem, a po dodaniu dzieci nazwać to coś rodziną. Ale hipopotam nazwany bocianem nie pofrunie, choćby mu gniazdo na ratuszu zrobili. Największymi ofiarami tego fałszerstwa będą dzieci, bo już na starcie zostaną wepchnięte w chore relacje międzyludzkie. Wyrosną w przekonaniu, że świat dzieli się na hetero i homo. A to nieprawda, bo ludzie dzielą się na kobiety i mężczyzn. I wszyscy są heteroseksualistami – a nieliczni z nich mają problem homoseksualny. MAJĄ, a nie SĄ homoseksualistami, bo tym się nie jest – to się ma. Tak jak ma się krzywy kręgosłup, przetrącone biodro albo chorą wątrobę.

Działacze gejowscy nie mogą tego uznać, bo straciliby pracę. No bo skoro prowadzą „Kampanię Przeciw…”, to oni muszą mieć przeciwnika. Muszą być jak strażak, który dla zachowania etatu podpala las. Muszą kłamać o dyskryminacji, publikować kłamliwe sondaże i prowokować ludzi do agresji, żeby potem jęczeć o nietolerancji. I muszą drwić ze „stereotypów”. Ale jeśli zgodzimy się, że rodzina to coś innego niż mama, tata i dzieci, to niczego już nie będziemy mogli zatrzymać. Kto powiedział, że musi być dwoje małżonków, a nie pięcioro i krowa? Stereotyp! Z czego wynika, że pedofile nie mogą poślubiać dzieci? Ze stereotypu! Co? Uważacie, że tak nie będzie? Bo myślicie stereotypowo.

fragment artykułu Pana Franciszka Kucharczaka z numeru 42/2008 19-10-2008

Reklamy
Posted in: 1