Energia wiatrowa, wiatraki to najdroższe ze znanych rozwiązań w produkcji energii elektrycznej

Posted on Czerwiec 29, 2009

0


Elektrownie wiatrowe, fermy wiatraków, zainteresowanie ogromne w naszym kraju zbudziły. Gminy i prywatni inwestorzy prześcigają się w składaniu wniosków o dofinansowanie wiatrowych projektów.

Nikt tylko nie zastanowił się nad sprawą ile to kosztuje.

Według obliczeń ta forma alternatywnego pozyskiwania elektryczności jest najdroższa z dostępnych. Biorąc pod uwagę koszty oraz kontrowersje związane z energetyka wiatrową jej przyszłość nie rysuje się pewnie.
Przy czym elektrownie wiatrowe i hydroelektrownie są najzdrowszym i najbezpieczniejszym dla człowieka źródłem energii elektrycznej.

Zapotrzebowanie powierzchni jest ponad 28 razy większe dla elektrowni wiatrowej.
Emisja CO2 przy uwzględnieniu całego cyklu budowy i likwidacji elektrowni jest dwukrotnie
większa dla energii wiatrowej.
Zapotrzebowanie materiałowe odniesione do całkowitej ilości energii wytworzonej w trakcie
cyklu życia w elektrowni jest ponad dwukrotnie MNIEJSZE dla elektrowni jądrowej! Zaskakujący
wynik: choć uważa się, że elektrownia jądrową jest „ogromna i ciężka” potrzebuje ona na
jednostkę wytworzonej energii elektrycznej niecałą połowę masy materiałów zużywanych na
„lekkie” i „przyjazne środowisku” elektrownie wiatrowe.
Stosunek całkowitej ilości energii wytworzonej w ciągu całego cyklu życia elektrowni do
skumulowanych nakładów energetycznych poniesionych w fazie jej budowy jest 4,5 razy

Postawmy sprawę uczciwie. To społeczeństwo finansuje odnawialne źródła energii. Wskutek tego rośnie średnia cena energii elektrycznej. Wiatraki i spalarnie biomasy trzeba budować, ale to że powstają, nie wynika z przesłanek ekonomicznych. Ich powstawanie wynika z przesłanek ekologicznych, politycznych i odbywa się kosztem ofiary finansowej ponoszonej przez społeczeństwo. Każdy z nas płaci ze tę zieloną energię i będzie płacił jeszcze więcej, w miarę jak jej udział w ogólnej produkcji energii będzie rosnąć. Mówienie, że jest to „energia darmowa” jest wprowadzaniem społeczeństwa w błąd!

cytowane z sprostowanie nieprawdziwych informacji dotyczących planów budowy elektrowni atomowych w Polsce autor. Dr inż. Andrzej Strupczewski
Rzecznik Energetyki Jądrowej, Instytut Energii Atomowej
Wiceprezes Stowarzyszenia Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej SEREN.
W pracy naukowej czytamy: Według powszechnej opinii, prawie 20% zapotrzebowania Danii na energię elektryczną
pokrywają turbiny wiatrowe, a przemysł produkcji turbin kwitnie. Informacje te jednak
przedstawiają tylko część obrazu, a pomijają sprawę kosztów, dyspozycyjności, średniego
rocznego wykorzystania mocy zainstalowanej i trudności eksploatacyjnych. Przemilczają istnienie
sieci energetycznej w krajach skandynawskich i w Niemczech, pozwalającej
kompensować falowanie dostaw energii wiatru. Przede wszystkim zaś nie wspomina się, że wiatr
jest zmienny, niepewny i nieprzewidywalny, podczas gdy odbiorcy energii elektrycznej potrzebują
dostaw energii dostarczanej niezawodnie, ciągle i tanio.

Wg niemieckiej firmy EON, w której w końcu 2005 r. pracowały wiatraki o łącznej mocy
szczytowej 7,600 MW udział energii wiatrowej w pokryciu dziennego zapotrzebowania
szczytowego sieci energetycznej waha się od 0.1% do 32%. Doświadczenie wykazało, gdy
zapotrzebowanie energii elektrycznej było wysokie wskutek mrozów zimowych czy upałów
letnich, elektrownie wiatrowe dawały minimalny wkład w pokrycie tego zapotrzebowania3.
W 2004 roku przeprowadzono w Niemczech dwie duze prace studialne, które stwierdziły,
wskutek niskiej dyspozycyjności wiatraków względne wykorzystanie ich mocy do pokrycia potrzeb
szczytowych maleje. Przewiduje się, ze w 2020 r. przy planowanej mocy zainstalowanej w
wiatrakach wynoszącej ponad 48,000 MW4, mozna będzie zastąpić nimi tylko 2,000 MW
tradycyjnych źródeł energii”

Ponad 70% tej energii nie jest przydatne na potrzeby odbiorców krajowych. Dlatego chociaż
produkcja energii wiatrowej w Danii odpowiada wielkości 20% jej potrzeb, to w rzeczywistości
wiatr pokrywa tylko około 6% zapotrzebowania odbiorców duńskich. Resztę energii wiatrowej
trzeba usunąć poza granice duńskiej sieci energetycznej11. W 2004 r w Danii jako całości eksport
stanowił 70.5% ogólnej generacji elektryczności wiatrowej i była ona sprzedawana ze stratą
Na szczęście Dania jest połączona potężnym mostem energetycznym o przepustowości 5 GW z
krajami skandynawskimi i z Niemcami13.Szczególnie ważne dla eksportu energii wiatrowej jest
połączenie ze Skandynawią, bo do kompensacji wahań mocy turbin wiatrowych najlepiej nadają
się hydroelektrownie. Rozruch elektrowni opalanych paliwami organicznymi następuje zbyt wolno
by pokryć ubytek mocy powodowany nagłym spadkiem prędkości wiatru.
Czemu na wiatraki potrzeba tyle materiału? Obrazy pokazywane przez przemysł wiatrowy
pokazują smukłe wieŜe lśniące jasno na tle krajobrazu lub prześwitujące w odległych mgłach,
pięknie otoczone białymi obłokami. Ale wieŜa o wysokości 100 m, na której znajduje się turbina o
wielkości autobusu i trzy 50-metrowe łopaty wirnika tnące powietrze z prędkością ponad 150
km/h wymagają na początek duŜych i solidnych fundamentów. W przypadku wiatraka o mocy 1.5
MW waga turbiny wynosi ponad 56 ton, zestaw łopatek wirnika waży ponad 35 ton, a cała wieża
ponad 160 ton20. Wg danych amerykańskich, podstawę każdej 100 metrowej wieży tworzy
ośmiokąt o średnicy 13 m który wypełnia 12 ton stali zbrojeniowej i 180 m3 betonu. Fundamenty
farmy Buffalo Mountain w stanie Tennessee mają 9 m głębokości i zawierają 3500 m
sześciennych betonu. A pamiętajmy, że produkcja cementu jest jednym z poważnych źródeł
emisji CO2

za http://www.iea.cyf.gov.pl

Reklamy
Posted in: 1